Domy z bali- fakty i mity

wpis w: ARCHITEKTURA, BUDOWA | 0

Kwestia budowy domu z bali budzi wiele skrajnych emocji. Na forach internetowych aż roi się od bardzo negatywnych i dziwnie pozytywnych opinii. Te drugie w 99% wypisywane są przez producentów domów z bali lub ew. firm, które firmy te promują w Internecie. Niejednokrotnie w takich wpisach, producenci są wręcz atakowani. Padają stwierdzenie, że taki dom spłonie jak paczka zapałek, że to domy dla górali i fanatyków. Ile jest w tym prawdy, a ile sabotażu i sztucznie nadmuchanych opinii?

 

Niestety nie da się jednoznacznie obalić wszystkich mitów i podeprzeć fachową wiedzą faktów odnośnie tego typu budownictwa, można jednak zagłębić się w temat. Może akurat przekona to Was do zakupu gotowego projektu i wyboru właśnie tego typu przedsięwzięcia budowlanego.

 

1. Dom z bali buduje się szybko

Sam proces wznoszenia budynku w tej technologii rzeczywiście może trwać kilka tygodni. Elementy (bale) dostarczane są na teren budowy ze wstępnymi nacięciami (lub bez) i dopasowywane jak klocki lego z pomocą maszyn. Podstawowymi narzędziami jest dźwig (w zależności od długości, bal waży kilkadziesiąt lub kilkaset kg), a także wszelakie piły i nacinarki. Wydawać by się mogło, że taki proces jest dość prosty i nie może trwać więcej niż wznoszenie budynku w technologii tradycyjnej.

Producenci w swych deklaracjach pomijają jednak kwestię posadowienia budynku. Dom z bali najczęściej stawiany jest na:

-ławach fundamentowych,

-stopach fundamentowych,

-płycie fundamentowej,

-palach (o tym decyduje nośność gruntu).

Do wykonania fundamentu niezbędne jest wykonanie prac ziemnych- po prostu wykopu pod budynek. Potem wykonujemy jedną z wymienionych wyżej wersji posadowienia, oczywiście w wersji tradycyjnej i w takim samym okresie czasu jak w przypadku wznoszenia budynku w technologii tradycyjnej. Beton swoją pełną wytrzymałość osiąga po 28dniach. Potrzebujemy więc minimum miesiąca od momentu wylania betonu w fundamencie do dalszych czynności. Do wykonywania fundamentów potrzebne są także optymalne warunki atmosferyczne (najczęściej wykonuje się je późną wiosną, łagodnym latem).

Kolejną kwestią jest przygotowanie materiału pod dany projekt. Materiał do budowy domu z bali musi być suchy, wyleżakowany (jeśli jest takie słowo), a także odpowiednio zaimpregnowany (ogień&grzyby&pleśnie&robactwo). To jaki materiał zostanie zastosowany do budowy będzie procentowało przy codziennej eksploatacji budynku. Jeżeli Wykonawca nie korzysta z usług tartaku o gigantycznych stanach magazynowych musi termin rozpoczęcia budowy uzależnić właśnie od terminu dostawy idealnego materiału. W przeciwnym razie grozi nam pękanie ścian nośnych, pogorszona izolacyjność ciepła (straty ciepła).

Pamiętajmy także, że wznoszenie domów z drewna/bali wymaga takich samych uzgodnień co projekt wykorzystujący technologię tradycyjną. Projekt budowlany musi zostać zaakceptowany przez odpowiednie organy, zostaje wydane pozwolenie na budowę. Niezbędne jest również wykonanie wszelkich uzgodnień dot. mediów- prąd, gaz, ścieki, woda. Wszystkie te kwestie wymagają czasu, a rozpoczęcie budowy przed uzyskaniem pozwolenia to samowola budowlana.

Podsumowując budowa takiego domu może trwać krócej niż przeciętna budowa tradycyjnego domu, ale są pewne warunki:

  • wykonanie posadowienia budynku, wraz z jego odpowiednią izolacją do uzyskania pełnej wytrzymałości betonu,
  • pozyskanie materiału o odpowiednich parametrach (wilgotność wyrażona w %, impregnacja, ochrona),
  • uzyskanie wszelkich uzgodnień i pozwoleń z Urzędów, Nadzoru i Dostawców Mediów.

2. Dom z bali- takie rzeczy tylko w górach

Nie dziwi mnie to stwierdzenie, bo na pierwszy rzut oka taki typ budownictwa kojarzy nam się właśnie z górzystym krajobrazem, ciepłym kominkiem i piosenką Last Christmas. Takie podświadome myślenie, ma jednak solidne podstawy w prawach fizyki. Drewno nie lubi wilgoci. Nawet najlepiej zaimpregnowane elementy konstrukcyjne po kilkunastu latach zmieniają swoje właściwości. Dlatego też drewno dobrze czuje się w klimacie chłodnym, ale nie wilgotnym. Długie zimy w górach sprzyjają takim warunkom- dlatego też kojarzymy drewniane domy ze spadzistymi dachami właśnie z górami.

Pozornie nic jednak nie stoi na przeszkodzie aby dom z bali ulokować w podwarszawskim Wilanowie czy Trójmieście. Średnia wilgotność powietrza w Polsce nie osiąga ekstremalnych wartości. Jedyną przeszkodą może być Plan Zagospodarowania Przestrzennego oraz Warunki Zabudowy. Jest to dokument wydawany przez organ Urbanistyczny, który określa zazwyczaj kąt nachylenia dachu, ilość kondygnacji, odległość ściany frontowej od granicy działki itp. W niektórych przypadkach może także określać styl lub typ budynku jaki możemy na danej działce wybudować. Żaden (mam nadzieję) organ nie wyda pozwolenia na wybudowanie domku z drewna wśród wieżowców i odwrotnie.

3. Dom z bali jest niebezpieczny

-bo drewno jest łatwopalne,

To prawda, że drewno w swoim pierwotnym stanie jest łatwopalne. Jednak do budowy domu z bali używa się drewna, które zostało zabezpieczone ogniowo. Przez ochronę ogniową rozumie się zastosowanie preparatów np. metodą zanurzeniową, a nie maźnięcie pędzlem preparatem dostępnym w markecie budowlanym. Taki materiał nie jest w prawdzie niepalny, ale jest trudno zapalany. Jeśli więc nie macie wrogów i dbacie o swoją własność- nie widzę podstaw do obaw.

4. Dom z bali jest tańszy

Ta kwestia mocno powiązana jest z punktem nr 1, a więc czasem trwania procesu budowlanego. Tak jak w przypadku czasu inwestycji, producenci/wykonawcy podają cenę bez uwzględnienia prac w wykopie i fundamentów. Mimo to w ogólnym rozrachunku domy drewniane są tańsze. Wynika to m.in. z tego, że wznosi się je stosunkowo szybko (wykonawca płaci mniej za pracę fizyczną, a także pracę maszyn), kubik drewna w Polsce jest całkiem tani, a także ubogim wykończeniem- w standardzie ściany wewnętrzne wykańcza się zazwyczaj boazerią lub pozostawia w stanie „surowym”. Pozwala to na oszczędność na materiałach suchej zabudowy (stelaż, płyta GK, tynki itp.).

W perspektywie lat, może się jednak okazać, że eksploatacja takiego budynku jest o kilka, kilkanaście % droższa niż budynku tradycyjnego. Wszystko zależy więc od zastosowanych rozwiązań dotyczących ogrzewania, odnawialnych źródeł energii itp.

Cena jest wśród producentów domów z bali jednym z kluczowych argumentów przemawiających ZA. Bardzo niska cena może jednak sugerować niską jakość użytego surowca. Na żądanie inwestora, Wykonawca powinien udostępnić certyfikat/potwierdzenie z tartaku mówiące o klasie drewna, sposobie i czasie leżakowania, suszenia, impregnacji.

Cenę podwyższa również chęć posiadania piwnicy (nie da jej się wykonać z drewna) musi być murowana, a także wszelkie wykusze, lukarny itp. Im mniej skomplikowany projekt tym niższa cena końcowa.

5. Domy z bali są dla dziadków

Domy drewniane charakteryzuje typowy układ więźby dachowej- nie są to budynku oszczędne w formie, minimalistyczne, nowoczesne. Dach dwu lub kilku spadowy, wykończony dachówką, układ domu na planie kwadratu lub prostokąta. Budynek o prostym założeniu parter+poddasz użytkowe/nieużytkowe.

Są pewne rzeczy, których ominąć się nie da, jak np. wykonanie dachu płaskiego lub zielonego- teoretycznie możliwe, ale po co? To samo dotyczy okładzin wewnętrznych- zabudowa z płyt GK jest jak najbardziej możliwa do wykonania- tylko po co? Tracimy w tym momencie cały urok i klimat sielskiego klimatu… Niestety domu z bali w stylu nowoczesnym nie da się wykonać.

Dlaczego domy z bali budzą tyle emocji?

Wszystko co nowe, rodzi wiele pytań. Boimy się tego czego nie znamy. Budownictwo szkieletowe i drewniane w Europie jest dość nowym zjawiskiem. Niektórzy Inwestorzy może i pokusiliby się o tego typu rozwiązanie, ale nie znajdują u Wykonawców rzetelnych odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytania. Firmy zajmujące się kompleksowym wznoszeniem domów z drewna chwalą swój „produkt”- jest to całkowicie zrozumiałe, chcą zarobić. W końcu jest to biznes jak każdy inny. W mieszance superlatyw na temat, brak jest niestety wiedzy popartej literaturą, doświadczeniem i opinią fachowców. Jeśli macie swoje zdanie na ten temat, proszę zostawcie wiadomość w komentarzu.

 

 

Podziel się z innymi tym postem 😉Email this to someoneShare on Facebook0Print this pageShare on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Pin on Pinterest0

Zostaw Komentarz